Bieganie
Ostatnio bardzo popularne stało się zdanie: "SSport to zdrowie", pewnie dlatego cieszy się on bardzo dużym zainteresowanie. Modnym stało się coś trenować. Zatem zamiast siedzieć przed telewizorem wszyscy ćwiczą. No tak... ale powstaje pytanie: co? Najprościej będzie wybrać bieganie. Powiedzmy średni dystans 10 km. Banalne, przecież codziennie jadąc do pracy, idziemy z domu n przystanek autobusowy, a potem wysiadamy i idziemy od przystanku do pracy. Do tego rano, popołudniu wychodzimy z psem na spacer, przecież to musi być razem jakieś 20 km dziennie. A jeszcze do sklepu po pieczywo, po coś na obiad, a to kawa z kolegą, szybciej dojść pieszo niż podjeżdżać tramwajem. Super, wymyśliliśmy sobie jak łatwo wejść do świata sSportowców i ludzi dbających o zdrowie. Kupiliśmy już odpowiednie spodenki i koszulkę, w poszukiwaniu butów jeździliśmy aż trzy dni, aż wreszcie znaleźliśmy "odpowiedni" i nawet wysoka cena nas nie zrażało, bo to przecież wszystko dla naszego zdrowia i naszej wysSportowanej sylwetki. Zaczynamy. Pierwszego dnia przebiegliśmy 5 km, wystarczy przecież to dopiero początki. Drugiego dnia 4 km i ledwo wracaliśmy autobusem do domu, ale nie ma się co zrażać, to te zakwasy po wczorajszym. Trzeciego dnia 2 km, wolnym krokiem wróciliśmy do domu i do wieczora nie mogliśmy wstać z kanapy. Kolejne kilka dni regenerowaliśmy siły i tak do dzisiaj.